Muzyka

niedziela, 19 maja 2013

Kokosowa sałatka z kuskusem/ Coconut salad with couscous

Emilia

Kokosowa sałatka z kuskusem



Składniki:

  • 350 g gotowego kuskusu
  • 75 g suszonych moreli, pokrojonych w paseczki
  • pęczek szczypiorku, drobno posiekany
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • sól i pieprz
  • liście mięty do dekoracji
Dressing:
  •  1 łyżka oliwy z oliwek
  • 2 łyżki świeżego soku pomarańczowego
  • 1/2 łyżeczki startej skórki pomarańczowej
  • 1 łyżeczka musztardy gruboziarnistej
  • 1 łyżeczka klarownego miodu
  • 2 łyżki świeżych liści mięty, drobno posiekanych
  1. Mieszamy w dużej misce przygotowany kuskus, suszone morele, szczypiorek, wiórki kokosowe i cynamon.
  2. W oddzielnym naczyniu mieszamy składniki dressingu.
  3. Mieszamy sałatkę z dressingiem, doprawiamy solą i pieprzem do smaku. 
  4. Odstawiamy na co najmniej 1 godzinę do lodówki. Przed podaniem dekorujemy liśćmi mięty.

Bardzo szybka i prosta w przygotowaniu sałatka, musimy pamiętać jedynie o tym by przed podaniem wstawić ją na chociaż godzinę do lodówki. Po wyjęciu z lodówki najlepiej spróbować jej i w razie potrzeby doprawić, dodatkową porcją dressingu, albo po prostu solą i pieprzem.


Tą sałatkę robiłam wielokrotnie, sprawdza się dobrze na wszelkiego rodzaju przyjęciach i imprezach. Ma ciekawy ostro- słodki smak i nadaje się też dla osób które nie jadają mięsa.


Konrad

Coconut salad with couscous


Ingredients

  • 350g cooked couscous
  • 75g dried apricots, cut into thin stripes
  • handful of parsley, finely shredded
  • 2tbsp coconut shreds
  • 1tsp cinnamon powder
  • salt and pepper
  • mint leaves to decorate
Dressing

  • 1tbsp olive oil
  • 2tbsp freshly squeezed orange juice
  • 1/2 tbsp grated orange peel
  • 1tsp wholegrain mustard
  • 1tsp clear honey
  • 2tbsp fresh mint leaves, shredded
Recipe

  1. In a large bowl, mix the cooked couscous, died apricots, parsley, coconut shreds and cinnamon.
  2. In a separate bowl mix all the dressing ingredients.
  3. Mix the dressing with the salad ingredients, adding salt and pepper to taste.
  4. Place in fridge for at least 1 hour. Serve decorated with mint leaves.
Much like most quick and simple salads, this one is also best served cold. Make sure after you finish it, cool it in the fridge for an hour or so before serving. It's a good addition to many main courses (especially Lamb!) - and most of us should be able to make this work quickly.



Its has been in our house many a time, and probably will visit again! :) I was wondering, as we are making more and more salads, maybe it will be time for a simple "salad" section on the blog? To have the recipes in one place in case you want a salads, but are just not sure which one...


poniedziałek, 13 maja 2013

Beef steaks with ginger, and pineapple & pepper relish/ Wołowina z imbirem, ananasem i chilli

Konrad


Beef steaks with ginger, and pineapple & pepper relish


Ingredients
  • 4 thin beef steaks
  • 2tsp white wine
  • 2,5cm piece of fresh ginger root, cut into very small pieces
  • 1 garlic clove, crushed
  • 1tsp ground chilli
  • 1tsp vegetable oil
  • salt and pepper
To serve
  • Freshly cooked egg noodles
  • 6 salad onions, cut into thin strips
Relish
  • 225g fresh pineapple
  • 1 small red pepper
  • 1 dried chilli pepper, cut into very small pieces
  • 2 tbsp light soy sauce
  • 1tsp ground ginger
Recipe
  1. Remove any excess fat from the steaks, flatten into 1cm thick pieces. Seasoned with salt and pepper, place into shallow dish.
  2. Mix the white wine with the fresh ginger, garlic and chilli. Pour over the meat, cover, and let marinate for 30 minutes in the fridge.
  3. Meanwhile, prepare the relish. Cut pineapple into 1cm cubes and put into bowl. Deseed the red pepper and cut into small pieces - similarly with the chilli. Put the cut pieces into the bowl, together with light soy sauce and ground ginger. Cover and cool.
  4. Heat oil in grill pan, and place steaks in - pushing down to make sure they heat evenly. Fry on medium heat for 5 minutes on each side.
  5. Drain fat off using paper towel, and serve with salad onions, relish, and noodles.


This may seem like a slightly more complicated meal, but the steps and extremely simple. The relish is easy to make (essentially cut and mix), the noodles are a no-brainer (make sure that when you drain the water you add some soy sauce to the and toss them a bit - improves the flavour massively). All you are really making is the meat! And steak is good. I had three.

For those of you interested in that kind of thing, this also happens to be a very light meal (unless of course you have 3 steaks instead of 1). Also, if you think about it, its simple to make for a larger dinner if you have guests over. The relish scales up easily, all you are really limited by is pan space. But then again, that is always a concern if making food for 6/7 or more.



If less inclined about the 'lightness' of the meal, keep the fat on. And maybe fry them on higher heat but for shorter to keep more of the juices in there.

Emilia

Wołowina z imbirem, ananasem i chilli




Składniki na 4 porcje:
  • 4 kotlety wołowe (z części krzyżowej, polędwicy lub stek)
  • 2 łyżki białego wytrawnego wina
  • 2,5 cm kawałek świeżego korzenia imbiru, drobno posiekany
  • 1 ząbek czosnku, rozgnieciony
  • 1 łyżeczka mielonego chilli
  • 1 łyżeczka oleju roślinnego
  • sól i pieprz
Do podania:
  • chiński makaron jajeczny
  • 6 cebulek dymek, pokrojonych w cienkie paseczki
Relish:
  • 225 g świeżego ananasa
  • 1 mała czerwona papryka
  • 1 suszona papryczka chilli, pokrojona w drobne paski
  • 2 łyżki sosu sojowego light
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  1. Z mięsa odkrajamy zbędny tłuszcz i rozbijamy tak by kotlety miały nie więcej niż 1 cm grubości. Posypujemy solą i pieprzem z obu stron i wkładamy do płytkiego naczynia.
  2. Mieszamy wino ze świeżym imbirem, czosnkiem, mielonym chilli i zalewamy nim mięso. Przykrywamy i odstawiamy do lodówki i marynujemy około 30 minut.
  3. Aby przygotować relish obieramy i drobno kroimy ananasa. Usuwamy nasiona z papryki i chilli i kroimy w drobną kostkę. Wszystko mieszamy razem w misce razem z sosem sojowym i mielonym imbirem. Przykrywamy i odstawimy do lodówki do schłodzenia.
  4. Rozgrzewamy olej na patelni grillowej i kładziemy na niej steki, dociskając mięso tak żeby dokładnie dotykało dna patelni. Smażymy na średnim ogniu około 5 minut z każdej strony.
  5. Mięso osączamy ze zbędnego oleju papierowym ręcznikiem i podajemy z posiekana cebulką, makaronem i relish'em z ananasa.


Wbrew pozorom, ta potrawa wcale nie jest tak skomplikowana na jaką wygląda. Składników może i jest dużo i mamy kilka rzeczy do przygotowania, ale samo przygotowanie jest wyjątkowo proste. Mimo krótkiego marynowania, steki zachowują smak zalewy w której były marynowane, a dodatki pasują do siebie idealnie.

Gdy przygotowujecie chiński makaron jajeczny nie zapomnijcie o polaniu go odrobiną sosu sojowego po ugotowaniu. To bardzo prosty sposób na doprawienie go.



Przyznam, że szukałam polskiej nazwy na relish, ale nie znalazłam nic co by miało sens, lub oddawało to czym naprawdę 'relish' jest. Wywodzi się on z Indii i jest tradycyjnym dodatkiem do potraw składającym się głównie z owoców i warzyw w zalewie i z przyprawami, które mają współgrać ze smakiem głównego dania. Jednym z przykładów jest choćby chutney, ale relish można też przygotować ze świeżych składników, jak przy opisanym przez nas daniu.

W tej wersji steki są daniem dość lekkim i zaryzykowałabym stwierdzenie, że dietetycznym. Nie ma na nich tłuszczu, a czerwone mięso jest świetnym źródłem żelaza i innych mikroelementów, szczególnie dla osób, które dużo się ruszają.
Jeśli jednak wolicie mniej lekkie dania nie obcinajcie całego tłuszczu z mięsa, lub smażcie je krócej i na wyższym ogniu.

niedziela, 12 maja 2013

Spaghetti z rukolą i mięsem z kraba/ Crab and rocket spaghetti

Emilia

Spaghetti z rukolą i mięsem z kraba


Składniki na 2 porcje:
  • 300-350 g pełnoziarnistego spaghetti
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1-2 czerwone papryczki chilli, drobno pokrojone
  • starta skórka i sok z 1/2 cytryny
  • 200 g mięsa z kraba (czerwonego i białego)
  • 100 g świeżej rukoli
  • świeżo starty parmezan
  • pieprz
  1. Gotujemy spaghetti według instrukcji na opakowaniu. 
  2. Podgrzewamy oliwę z oliwek na patelni i podsmażamy skórkę z cytryny i chilli przez około 1 minutę. Po tym czasie dodajemy mięso z kraba, sok z cytryny i rukolę i podsmażamy przez kolejne 1-2 minuty.
  3. Zdejmujemy patelnię z ognia. Ugotowany makaron mieszamy z rukolą i mięsem.
  4. Podajemy posypane świeżo startym parmezanem i świeżo zmielonym pieprzem.


Bardzo prosty i szybki w przygotowaniu przepis. Jeśli chcemy, możemy rukolę zamienić na świeży szpinak albo w ostatniej fazie gotowania do podsmażonego mięsa dodać śmietany, aby sos był trochę bardziej kremowy.



Jedynym problemem może być tu znalezienie mięsa z kraba. Ja w zwykłym sklepie w Polsce znalazłam je tylko raz. Zwykle sprzedawane są w puszkach, jak mięso z tuńczyka.
Mięso kraba jest bardzo delikatne, szczególnie to białe. Czerwone jest nieco ostrzejsze, ale oba bez przyprawienia mogą wydawać się dosyć mdłe. Jeśli uda wam się znaleźć mięso z kraba, do przepisu można wykorzystac równie dobrze samo czerwone, albo samo białe, po prostu moga potrzebować nieco mocniejszego doprawienia za pomocą soli, pieprzu, lub większej ilości chilli.

Konrad
Crab and Rocket Spaghetti



Ingredients
  • 350g wholegrain spaghetti
  • 2tbsp olive oil
  • 1-2 red chilli peppers, cut into small pieces
  • grated peel and juice of half a lemon
  • 200g crab meat (white and red)
  • 100g fresh rocket
  • freshly grated parmesan
  • pepper
Recipe
  1. Cook spaghetti according to packet instructions
  2. Heat oil in pan and lightly fry the grated peel and chilli for about 1 minute. Then add the crab meat, lemon juice and rocket, and fry for a further 1-2 minutes.
  3. Remove pan from heat and mix in the spaghetti thoroughly.
  4. Serve sprinkled with grated parmesan and a bit of pepper.
This is lightning fast, and can all be made while the spaghetti boils... Make sure you get your water to the boil before beginning the rest of the process on the pan. Timing seems to be key with this dish.


It was a slightly different meal, I haven't had crab meat for quite some time. You can almost taste the sea when eating it, its brilliant! It is important to remember you need both white and red meat for this, as I have been told that alone they would require quite a bit of extra seasoning. Just remember the 5 flavours rule! Anything more than this, and they blend in - most probably making you loose the most delicate one.

Good luck with it!


sobota, 11 maja 2013

Zapiekanka makaronowa z tuńczykiem i pesto/ Cheesy tuna pesto pasta

Emilia

Zapiekanka makaronowa z tuńczykiem i pesto


Składniki na 4 porcje:

  • 400 g makaronu penne
  • 200 g tuńczyka w oleju
  • 190 g (1 słoik) pesto z bazylii
  • 100 g żółtego sera (np. Cheddar), startego na tarce
  • 250 g pomidorków koktajlowych, pokrojonych w połówki
  • świeży rozmaryn
  1. Gotujemy makaron według instrukcji na opakowaniu
  2. W międzyczasie do miski wrzucamy tuńczyka i pesto i dokładnie mieszamy. W trakcie mieszania dokładamy 1/3 sera i pomidorki.
  3. Włączamy piekarnik na 250 C.
  4. Osuszamy makaron i mieszamy razem z pesto i tuńczykiem w dużym żaroodpornym naczyniu. Posypujemy pozostałym serem, rozmarynem i pieczemy około 3 minut, aż ser się stopi.

Prostsza i szybsza wersja przepisu stąd: Zapiekanka z tuńczykiem
Prostsza bo jedyną rzeczą którą trzeba ugotować przed włożeniem zapiekanki do piekarnika jest makaron. Szybsza z podobnych powodów plus potrzebuje jedynie 3 minut w piekarniku a nie 10. No i nie ma w niej mąki i mleka, co również powinno niektórych ucieszyć. Za to jest pesto. Niekoniecznie trzeba używać pesto z bazylii, można wykorzystać inne smaki, jak na przykład to z suszonych pomidorów.




Jest to na tyle prosty i szybki przepis, że robiłam go już kilkukrotnie kiedy przyjeżdżali do nas goście, albo kiedy nie miałam czasu na gotowanie czegoś bardziej skomplikowanego  Za każdym razem całość znikała niemal tego samego dnia.

Konrad


Cheesy Tuna Pesto Pasta


Ingredients
  • 400g penne
  • 200g tuna in oil
  • 190g (1 small jar) basil pesto 
  • 100g cheddar, grated
  • 250g plum/cherry tomatoes, halved
  • Fresh rosemary
Recipe

  1. Cook pasta according to packet instructions
  2. Meanwhile, put pesto and tuna into a bowl and mix thoroughly. Halfway through mixing, add 1/3 of the cheese and the tomatoes
  3. Set oven to 250C
  4. Drain pasta and mix with tuna and pesto, in a large oven-safe dish. Mix with remains of cheese and rosemary. Bake for 3 minutes until cheese has melted.

This is an incredibly simple dish to make, and can scale upwards only limited by the size of your casserole dishes. Easy to exchange tuna with chicken or add certain vegetables that you like a lot (broccoli?), so its something to base your own ideas on!



If so inclined, make sure you add some pepper and salt before baking to season to your taste! I happen to be a rather serious fan of basil pesto, still from my day living in Aldgate East (basil pesto, cheese, penne - this was the basic meal of life), so this fits perfectly with my personal ethos. Big fan.



More dishes coming very soon. :)

Om nom nom

sobota, 4 maja 2013

Sausage meatball & pea pasta/ Makaron z pulpecikami z białej kiełbasy i zielonym groszkiem

Konrad


Sausage meatball & pea pasta




Ingredients

  • 500g beef/pork sausages, skins removed
  • 4tbsp virgin olive oil
  • 2 garlic cloves
  • 2tbsp chopped sage (parsley would be fine as well)
  • 1/2tsp dried chilli flakes
  • 400g dired fussili
  • 250g frozen peas
  • salt & pepper
  • Freshly grated parmesan cheese to serve
Recipe

  1. Cut the sausage meat into small pieces and roll into walnut-sized meatballs.
  2. Heat half the oil in a large non-stick pan, add the meatballs and cook over a medium heat, stirring frequently, for 10 minutes until cooked through. Remove from the pan with a slotted spoon.
  3. Meanwhile, plunge the paste into a large saucepan of lightly salted boiling water. Return to boil and cook for 8 minutes. Add the peas, return to boil and cook for a further 2 minutes until the peas are just tender and the pasta is al dente. Drain well, reserving 4 tbsp of the cooking water.
  4. Add the garlic, sage, chilli flakes and salt and pepper to taste to the meatball pan and cook over a low heat for 2 - 3 minutes until the garlic is soft but not browned. Return the meatballs to the pan.
  5. Return the paste and peas to the pan and stir in the meatball mixture, reserved cooking water and remaining oil and heat for 2 minutes. Serve in bowls topped with grated parmesan.

I know it has been a while... Apologies, it is entirely my fault. This dish is pretty simple, and involves the re-using of pans and pots, which I like. It makes less of a mess. It also caught my interest, as it uses sausages to make meatballs. And they taste quite good like this... They are a bit like bite-size sausages. It is worth pointing out here that we used pork - much to the annoyance of Emilia!

I suggest this meal is a good and interesting alternative way of using sausages. And it tastes fantastic. I had to use parsley and it fit well, which was fine. Make sure you use frozen peas, not canned ones! Huge difference.

Great dish, and will be made again. Also, quite a pocket-friendly meal! :)



Om nom nom

Emilia

Makaron z pulpecikami z białej kiełbasy i zielonym groszkiem



Składniki:


  • 500 g białej kiełbasy, bez osłonek
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki posiekanej szałwii (ewentualnie pietruszki)
  • 1/2 łyżeczki suszonej papryczki chilli
  • 400 g makaronu fusilli
  • 250 g mrożonego zielonego groszku
  • sól i pieprz
  • świeżo starty parmezan do podania
  1. Kroimy mięso z kiełbasek na mniejsze kawałki i ugniatamy z niego pulpeciki (mniej więcej wielkości orzecha włoskiego).
  2. Podgrzewamy połowę oleju na dużej patelni, dorzucamy pulpeciki i podsmażamy na średnim ogniu przez około 10 minut. Przekładamy pulpeciki z patelni na bok.
  3. W międzyczasie wrzucamy makaron do garnka z lekko osoloną, wrzącą wodą. Gotujemy przez 8 minut, po czym dodajemy mrożony groszek i gotujemy przez następne 2 minuty. Osuszamy na sitku, odlewając na później 4 łyżki wody z makaronu.
  4. Wrzucamy czosnek, szałwię, papryczkę chilli, sól i pieprz na patelnię na której smażyliśmy pulpeciki. Podsmażamy przez kolejne 2-3 minuty, aż czosnek będzie lekko brązowy ale nie spalony. Dodajemy pulpeciki z powrotem na patelnię.
  5. Do pulpecików dorzucamy makaron z groszkiem. Dolewamy wodę z gotowania makaronu, odrobinę oliwy i mieszamy wszystko razem, podgrzewając przez kolejne dwie minuty. Podajemy ze świeżo startym parmezanem.

Potrawa ze świniakiem. Niestety, w końcu musiało do tego dojść. Chociaż to niestety to dla mnie, bo na co dzień nie jem świniaków (o czym już chyba wcześniej gdzieś wspominałam, ale jak ktoś nie czytał to przypominam). Na swoją obronę mogę tylko napisać, że w sklepie nie było wołowych kiełbasek. A te były dobre...

W Anglii naprawdę bardzo dobrze doprawiają białą kiełbasę, nie spotkałam takiej w Polsce. Dlatego też to danie z polską kiełbasą, może wymagać trochę więcej doprawiania niż to z angielską. Ale myślę, że oprócz tego nie powinno się dużo różnić w przygotowywaniu. 



Mam nadzieję, że teraz uda nam się znowu pisać bardziej regularnie. Wcześniej musiałam uczyć się do egzaminów i nie było dużo czasu na gotowanie, a jak był to nie było czasu na pisanie na blogu. Ale teraz, mam nadzieję, że się to zmieni więc możecie tu znowu częściej zaglądać.

czwartek, 28 marca 2013

Thai green chicken curry/ Tajskie zielone curry z kurczakiem

Konrad

Thai green chicken curry



Ingredients

  • 1tbsp oil
  • 4 thinly sliced skinless chicken breasts
  • 1-2tbsp green curry paste
  • 400ml tin of coconut milk
  • 100g trimmed green beans
  • 1 small courgette, halved lengthways and thinly sliced on the diagonal
  • 1 lime, juiced
  • Handful of parsley, finely shredded.
Recipe

  1. Heat a large saucepan and add the oil. Cook the chicken for 3 minutes until it begins to brown. Add the curry paste and cook, stirring, for 1 minute until chicken is nicely covered with the paste and fragrant. Add the coconut milk, stir, and reduce the heat to a gentle simmer. Cook for 10 minutes, the add the beans and courgette. Cook for 3 minutes until the vegetables are tender.
  2. Remove from the heat and season to taste with the lime juice. Stir through the parsley. Serve with rice or rice noodles.


This is a fantastic dish, as its a 1-pot. My favourite dishes! Of course you have to ignore the requirement for another pot for the rice or noodles, but at a stretch this is a 1-pot/pan. Its easy as long as you can get your hands on coconut milk, which is pretty easy these days anyway.

Feel free to add more various vegetables, or if your local doesn't have courgettes use cucumber - just remember to slice finely. What other vegetables fit into this? Carrot? 3 more kinds of beans?




BTW, at the end of this there should be quite some coconut milk in the dish. You will have a choice of either leaving the milk in with the dish and having a viscous meal, or you can mix this with the rice - or alternatively you can heat the meal for longer and let some of the water evaporate.



A nice meal, but to make it for more than 6 people you will either need two large pans, or a REALLY large pan. Uber large. 

All in all, this is an Om nom nom.


Emilia

Tajskie zielone curry z kurczakiem


  • 1 łyżka oliwy
  • 4 piersi kurczaka, pokrojone w cienkie paski
  • 1-2 łyżki zielonej pasty curry
  • 400 ml puszka mleka kokosowego
  • 100 g zielonej fasolki szparagowej
  • 1 mała cukinia, przekrojona na pół i pokrojona w plasterki
  • 1 limonka, pokrojona w ćwiartki
  • pęczek pietruszki, posiekany
  1. Rozgrzewamy oliwę na dużej patelni i podsmażamy kurczaka przez około 3 minuty, aż mięso się zarumieni. Dodajemy pastę curry i podgrzewamy, mieszając, aż kurczak będzie dokładnie pokryty pastą. Dodajemy mleko kokosowe, mieszamy znowu i zmniejszamy ogień. Gotujemy jeszcze przez około 10 minut, po czym dodajemy fasolkę i cukinię. Podgrzewamy kolejne 3 minuty, aż warzywa zmiękną.
  2. Odstawiamy patelnię z ognia. Danie polewamy odrobiną soku z limonki. Posypujemy posiekaną pietruszką. Podajemy z ryżem albo makaronem ryżowym



Uwielbiam tajską kuchnię, a już szczególnie zielone curry. Co jakiś czas napada mnie na nie ochota i całe szczęście obok naszego domu jest mała tajska knajpka, która może na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, ale jedzenie mają świetne i bardzo tanie.



Do tej pory niezbyt często podejmowałam sę robienia tajskich dań bo wydawały mi się one pracochłonne, czasochłonne i w ogóle chłonne. Do czasu, aż Konrad nie zrobił tego curry. I z czystym sercem moge powiedzieć, że to najlepsze tajskie zielone curry jakie jadłam.

Podane powyżej składniki wystarczą na 3-4 porcje, ale my zjedliśmy wszystko we dwoje. Przyznaje się. Nie mogłam się powstrzymać.



Jeśli chcecie by w daniu było mniej płynu przedłużcie trochę czas gotowania pod koniec, albo zmieszajcie je z większą ilością ryżu. Chyba, że wam nie przeszkadza większa ilość płynu. Wtedy nic nie róbcie...



I jeszcze jedno - jeśli macie okazję gdzieś kupić pełnoziarnisty ryż Basmati zróbcie to. To najlepszy ryż jaki zdarzyło mi się jeść, a do zielonego curry jest po prostu świetny.

środa, 13 marca 2013

Stir-fried teriyaki steak with savoy cabbage/ Smażona wołowina teriyaki z włoską kapustą

Konrad

Stir-fried teriyaki steak with savoy cabbage


Ingredients

  • 1 sirloin steak, fat trimmed
  • Oil
  • 1 Onion, finely sliced
  • 1tbsp teriyaki sauce
  • sesame seeds
  • 1/2 Savoy cabbage, shredded
  • soy sauce
  • rice or noodles to serve
Recipe

  1. Slice the steak into thin strips. Heat a little oil in a medium-sized pan (preferably in a wok). Add the steak and onion. Fry, continuously stirring, until both begin to brown. Add the teriyaki sauce, some seasame seeds and a splash of water and toss to coat, bubbling off any excess liquid. Tip onto a plate.
  2. Add the cabbage to the wok and stir-fry until it wilts. Season with soy sauce and toss, then add back the steak and toss together. Serve with rice or noodles.


A very simple way to make an oriental dish. Feel free to add a couple more vegetables (courgette? carrot?) - but at heart its the teriyaki and soy with the beef that make this. No salt needed due to the soy sauce, but if you like you meat quite salty then add a small pinch as the beef is fried.

Quick and clean, as all you need is one pan or even a wide pot. If you have a gas stove, then a wok is ideal to make this. We had to make to with a rather large pan. All we had missing was a bottle of plum wine, which I think would fit very nicely with this dish.



It seems both rice and noodles would do nicely (many kinds of noodles, so we will keep it vague). Coming back to the steak for a moment, make sure it quite thinly sliced - it does make a large difference. Om nom nom.

Emilia

Smażona wołowina teriyaki z włoską kapustą



Składniki na 2 porcje:

  • stek z polędwicy wołowej
  • olej
  • 1 cebula, cienko pokrojona
  • 1 łyżka sosu teriyaki
  • sezam
  • 1/2 kapusty włoskiej, pokrojona w cienkie paski
  • sos sojowy
  • ryż albo makaron ryżowy
  1. Odkrajmy tłuszcz z polędwicy i kroimy ją w cienkie paski. Podgrzewamy trochę oleju na średniej wielkości patelni albo w woku. Dodajemy mięso i cebulę i podsmażamy mieszając do czasu do czasu, aż mięso się przyrumieni. Dodajemy sos teriyaki i odrobinę wody, posypujemy mięso sezamem. Mieszamy tak, aby sos pokrył dokładnie całe mięso. Podsmażamy dalej do czasu aż nadmiar płynu odparuje. Przekładamy mięso na talerz.
  2. Na patelnię/woka wrzucamy kapustę i smażymy aż zmięknie. Doprawiamy sosem sojowym, po czym dodajemy ponownie polędwice i wszystko razem mieszamy.


Bardzo orientalna potrawa i jednocześnie bardzo prosta do przygotowania. Nie potrzeba też do niej zbyt wielu składników, ani nie ma po niej zbyt wielu naczyń do czyszczenia.
Sos teriyaki i sos sojowy to jedyne przyprawy które są tutaj potrzebne, co jest kolejną zaletą tego dania.  i to nieczęstą jeśli mówimy o kuchni azjatyckiej.

Jeśli używamy patelni kapusta może wymagać trochę dłuższego podsmażenia, żeby zmiękła i należy pamiętać o tym, żeby wołowina była pokrojona w dość cienkie paski. I to są chyba jedyne rzeczy na które należy zwrócić szczególna uwagę.



My jedliśmy wołowinę z dodatkiem kuskusu, bo została nam końcówka opakowania której używaliśmy do przygotowania czegoś innego i kuskus pasował całkiem dobrze. Jeśli jednak chcecie by danie było prawdziwie orientalne ryż lub makaron ryżowy ( najlepiej z dodatkiem sosu sojowego) będą idealne.